Liberte

Lista działów

Informacje Eko i Zielone

Azrael

Zielone Wiadomości

Tłumacz/ Translate

Polskaliberalna.net - Merkuryusz Polski - Wybory prezydenckie 2010 od kuchni!

Ecoportal.com.pl

Ekopolityka w prasie

Antymatrix- Edwin Bendyk

EkologiaTV

Loading...

Indymedia Polska

Mama Ziemia

ZielonyDziennik.pl

Ekologia.pl: Wiadomości

Partia Ochrony Zwierząt

ECOWAWA.PL

ekologia – wiadomości

Zielona Warszawa

Racjonalista.pl

Krytyka Polityczna

Lewica.pl - wiadomości z Polski

strasznasztuka

Polska pod względem ekonomicznym jest krajem III świata, i sytuacja może się pogorszyć

Wg Wskaźnika Jakości Życia z roku 2004 (Quality of Life Index, The Economist) Polska zajmuje 48 miejsce na 111 badanych krajów, sytuując się za Filipinami, Chile, Sri Lanką, Tajlandią, Argentyną, Panamą i Urugwajem, ale tuż przed Chorwacją, Tynidadem, Peru i Turcją. Wskaźnik ten został opracowany przez redaktorów czasopisma The Economist by uprościć analizę dobrobytu danego kraju, wcześniej mierzoną na podstawie Produktu Krajowego Brutto, czyli zsumowanej wartości dóbr i usług wytworzonych na terenie danego kraju pomniejszonej o koszty ich wytworzenia.

Wkaźnik Jakości Życia składa się z PKB na 1 osobę w przeliczeniu na siłę nabywczą, oczekiwana długości życia, ocena stabilności politycznej i bezpieczeństwa, wskaźnika rozwodów, wskaźnika życia wspólnotowego (uczęśczania do kościoła lub związków zawodowych), wskaźnika klimatu (rozróżnia pomiędzy klimatami gorącym i zimnym), poziomu bezrobocia, wskaźnika wolności politycznych i wskaźnika równości płci. (por.
http://www.economist.com/media/pdf/QUALITY_OF_LIFE.pdf ).

Wskaźnik HDI, czyli liczony na podstawie wielu składowych danych tzw. Wskaźnik Rozwoju Ludzkiego lub inaczej Wskaźnik Rozwoju Społeczeństwa, pokazuje iż Polska sytuuje się na 36. pozycji wśród 177 badanych krajów. Przęścignęły nas takie kraje jak Sułtanat Brunei, Barbados czy Argentyna. Minimalnie wyprzedziliśmy Chile.
Wskaźnik ten składa sie z syntezy takich danych jak oczekiwana długość życia przy narodzeniu, średnia ważona odsetka dorosłych umiejących czytać i pisać oraz odsetka skolaryzacji na wszystkich poziomach edukacji, poziom analfabetyzmu, produkt krajowy brutto per capita, liczba łóżek szpitalnych na 1000 mieszkańców.

Wg wielkości Prodkuktu Krajowego Brutto w przeliczeniu na głowę mieszkańca, czyli podstawowej miary dobrobytu, Polska jest na 76 miejscu spośród ponad 220 badanych krajów, sytuując się raczej po środku rankingu. Polskę o kilka długości wyprzedziło wiele krajow uznawanych ongiś za kraje trzeciego swiata, w tym Kajmany, Zjedn. Emiraty Arabskie, Tajwan, Katar, Brunei, Makau, Aruba, Puerto Rico, Polinezja Francuska.

Polskę w dziedzinie gospodarki wyprzedziły tuzy trzeciego świata: Argentyna, i Urugwaj, oraz takie kraje jak Martynika, Guam, czy Nowa Kaledonia, a nawet dawna polska kolonia podlegająca poslkim królom, czyli Trynidad i Tobago skolonizowane ongiś przez ksiażąt Kurlandii.

Czechy są od Polski lepsze o 50 %, Estonia, Słowacja i Węgry o około 40 %, Litwa i Łotwa wyprzedzają nas o około 10 %. Polska jest na poziomie rozwoju Republiki Południowej Afryki, i ma się tylko o kilka- kilkanaście procent lepiej od Chile, Malezji, Botswany i Meksyku, a nawet biednej dziś Rosji. Polska jest tylko o około 25 % bogatsza od średniej zamożności wszystkich mieszkańców Planety Ziemia, od której dzieli ją zaledwie 11 oczek na 220 państw ujętych w tym zestawieniu. Polska pod względem zamożności obywateli sytuuje się zdecydowanie gdzieś w środku rankingu, a nie na jego czele.

Szczególnie spojrzenie na wskaźnik migracji obywateli do innych krajów (-0.46 migranta na tysiac mieszkańców) , podający i tak skrajnie zaniżone dane, każe nas sytuować wśród krajów trzeciego świata, szybko tracących w pierwszej kolejnosci najbardziej wykształconych obywateli. Wskaźnik długości życia (ok. 75 lat) równeiż sytuuje Polskę w środku rankingów, przy czym jest ona wyprzedzona przez masę krajów trzeciego świata (Meksyk, Urugwaj, Argentyna etc).

Szczególnie zaskakuje ranking religijności. Polska na jego tle jest najbardziej monoreligijnym krajem świata. Tak wysokich dysproporcji pomiędzy wyznaniem dominującym i wyznawcami innych religii, które w przypadku Polski oscylują wokół jednego procenta wyznawców, autor nie znalazł w żadnym innym kraju porównywalnej wielkości. Podobną sytuację spotkać można w Rep. Dominikany, Maroko lub Libii, choć dane co do tych krajów są niepewne z uwagi na ich skąpość w odniesieniu co do tych dwóch krajów. Spośród krajów europejskich, Polska poza Turcją jest najbardziej monoreligijnym krajem tego kontynentu, z relatywnie najmniejsza różnorodnością wyznawców.

Pod względem wzrotu PKB Polska z ok. 3,5 % wzrostem w 2005 roku miejscowi się na 123 miejscu na 214 badanych państw świata, czyli w dolnej połowie rankingu, wśród Boliwii, Paragwaju etc. Pod względem nominalnej wielkości PKB na głowe mieszkańca, bez uwzględniania różnic w kosztach życia w krajach, Polska z 7875 dolarami wytworzonymi przez mieszkańca rocznie sytuuje się niemal na równi z Meksykiem i Chile i o jakieś 15- 20 % lepiej niż Rosja, Libia, Gabon, Botswana czy Liban. Jesteśmy zaledwie o 30 % tej sumy lepsi od Argentyny, Wenezueli, Malezji, Botswany czy RPA.

Pod względem wysokości bezrobocia Polska znajduje się w części tabeli okupowanej przez kraje III świata, pomiędzy Wenezuelą, Surinamem, Kirgistanem, Sudanem i Libanem. Poniżej Poslki nie znajdują się żadne inne duże kraje europejskie poza Bośnią. Wyprzedzona została przez kilkadziesiat krajów III świata. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), stopa bezrobocia w kwietniu 2006 r. wyniosła 17,2%. Wg Eurostatu stopa ta była najwyższa w całej Unii Europejskiej.

Pod względem liczby samobójstw w stosunku do liczby mieszkańców Polska zajmuje bardzo wysoką 22 pozycję na blisko 100 badanych krajów. Kilkadziesiąt razy niższe wskażniki ma Jamajka i niektóre kraje arabskie, kilkanaście razy niższe ma wiele krajów II świata.

Wskaźnik Gini, pokazujący nierówność dochodów, pokazuje że Polska sytuuje się w gronie krajów umiarkowanej redystrybucji dochodów. Inne, alternatywne wskaźniki, promowane m.in. przez środowiska ekologów: Genuine Progress Indicator, Gross National Happiness, a także wskaźniki wzrostu ekologicznego: Wskaźnik Zrównoważonego Dobrobytu Ekonomicznego (Index of Sustainable Economic Welfare) czy Wskaźnik Zrównoważonego Dochodu Narodowego (Sustainable National Income,), sa na razie mocno dyskutowanymi luźnymi koncepcjami alternatywnych metod mierzenia dobrobytu ludności i nie są na tyle wykształcone by znaleźć już użycie praktyczne.
Jeśli nawet są używane, są wskaźnikami bardzo złożonymi, i obliczono ich wartości tylko dla kilku wybranych krajów. Można oczywiście narzekać że mierzenie wzrostu gospodarczego jest złudne (istotnie, PKB odzwierciedla także np. rozpad więzi rodzinnych i przyjacielskich, wobec czego na rynku odbywa się więcej transakcji) ale tak na prawdę nie ma powszechnie stosowanych innych alternatywnych wskaźników.
Mierzenie PKB nie uwzględnia jakości opieki zdrowotnej, lub dostępu do nauki. Twierdzenie że PKB mimo wszystko odzwierciedla te dane jest spekulacją, ponieważ wpływ lepszej edukacji czy opieki zdrowotnej na wzrot PKB może wystąpić dopiero w bardzo długim okresie czasu. PKB nie mierzy też nierówności między obywatelami i rozwarstwienia społecznego, pomija zniszczenie środowiska które przecież ogranicza dobrobyt przyszłych pokoleń. Argumenty że PKB tylko bardzo ogólnie i niedokładnie odwzorowywuje poziom dobrobytu, są uzasadnione. Niemniej, to właśnie PKB często jest jedyną mierzalną wartością dla krajów na takim poziomie rozwoju jak Polska.

Fakt iż prasa w Poslce nie jest wolna, a wiadomości są tendencyjnie dobierane celem manipulowania opinią publiczną, jest chyba tajemnica poliszynela. Polska wciąż nie ma niezaleznych mediów. Skorumpowana prasa i dziennikarze bojący się procesów powoduje że w rankingu reporterów bez granic sytuujemy się poza wszystkimi krajami pierwszego swiata, dopiero na 53. pozycji spośród 167 krajów, przy czym widać stałe pogorszenie wolności mediów w Polsce.
Dziś w Polsce praktycznie jedyne wolne i nieuwikłane politycznie media, pozwalające sobie na bezcereomiane ujawnianie przypadków korupcji i niegodnego zachowania polityków to zaledwie kilka portali internetowych.
W rankingu reporterów bzz granic sytuujemy się pomiędzy Tajwanem, Republiką Dominikany a Mongolią. Wyprzedzają nas sposród krajów III świata m.in.: Chile, Urugwaj, Boliwia, Albania, Brazylia.
Sytuacja w światowych rankingach wolności jest określana tylko jako satysfakcjonująca. W rankingu poniżej Polski nie ma już żadnych krajów europejskich poza Ukrainą, Rosją, Serbią i Rumunią. W rankingu z roku 2005 (http://www.rsf.org/rubrique.php3?id_rubrique=554 ) Polska jest aż 40 pozycji za innymi krajami grupy Wyszehradzkiej, zajmującymi pozycje pomiedzy 8. a 12. Estonia, Litwa i Łotwa wyprzedają nas o kiladzisiąt pozycji, i są w drugiej dziesiątce.

Pod wzgledem poszanowania praw mniejszości seksualnych do legalnej formy związku wyprzedziły nas nie tylko kraje Europy Zachodniej czy niektóre kraje Grupy Wyszehradzkiej, ale także niektóre obszary Ameryki Łacińskiej.

Pod względem stopnia korupcji wykazanego we Wskaźniku Odczuwania Korupcji (Corruption Perceptions Index) Polska jest najbardziej skorumpowanym krajem spośród wszystkich 25 krajów Unii Europejskiej, a poziom korpucji w Polsce jest równy krajom Bslikiego Wschodu czy Ameryki Łacińskiej. Polskę poza wszystkimi starymi i nowymi krajami Unii wyprzedzały Barbados, Chile, Botswana, Katar, Urugwaj, Salwador, Kolumbia,Belize, Brazylia, Trynidad i Tobago, Jamajka, Ghana, Meksyk, Panama, Peru, Burkina Faso, Lesotho a nawet Egipt. (por. http://ww1.transparency.org/cpi/2005/cpi2005_infocus.html#cpi)

Posted by Adam Phoo on 04:32. Filed under , , , , . You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0

0 komentarze for Polska pod względem ekonomicznym jest krajem III świata, i sytuacja może się pogorszyć

Prześlij komentarz

Ostatnie doniesienia

Ostatnie komentarze

Galeria zdjęć